ZamknijMenu Your browser does not support SVG

Polska ma najgorsze powietrze w Europie

Stężenia mutagennego i rakotwórczego benzo(a)pirenu w Polsce są jednymi z najwyższych w krajach UE.

W 2011 średnioroczne stężenia B[a]P dla całej Polski wynosiły 5,1 ng/m3 (dane z European Topic Centre on Air Pollution and Climate Change Mitigation). Tylko 2 inne kraje (Węgry i Czechy) miały również przekroczone wartości normy europejskiej – 1 ng/m3. Wszystkie pozostałe kraje radziły sobie ze spełnieniem tych wymogów.

Do tej pory w Polsce wiele zrobiono w zakresie ograniczania zanieczyszczeń przemysłowych np. dwutlenku siarki. W efekcie obecnie największym problemem jeśli chodzi o stężenia pyłów jest tzw. niska emisja (nazwa tego zjawiska pochodzi od przeciwstawienia emisji z niskich koników domowych, wysokich emitentów z przemysłu) pochodząca z domowych, często przestarzałych instalacji grzewczych, w których używany jest węgiel o złej jakości.

Polskie powietrze zatruwają przede wszystkim:

  • Pyły zawieszone – PM 10 i PM 2,5 (główne źródło – domowe piece na węgiel i drewno),
  • Benzo(a)piren (główne źródło – domowe piece na węgiel i drewno),
  • Dwutlenek azotu (główne źródło – samochody)

Duże europejskie miasta nie mają problemu ze spełnieniem normy dla średniorocznych stężeń B(a)P, a w Krakowie jest ona przekroczona nawet 7-krotnie.

Problem ten nie dotyczy jednak tylko dużych miast. Pomiary pokazują, że normy dla średniorocznych stężeń są przekraczane także w mniejszych miejscowościach.